ALI SMITH „JESIEŃ”
Nauczony wieloletnim czytelniczym doświadczeniem, z pewną dozą ostrożności podchodzę do autorów i powieści hołubionych przez krytyków. Z ciekawością sięgam wprawdzie po pozycje nominowane do znaczących…
Lubię ten moment, kiedy sięgam po powieść zupełnie nieznanej mi autorki lub nowego dla mnie autora. Zastanawiam się wtedy, czy lektura okaże się początkiem wspaniałej…
CZYTAJ DALEJ KATE MORTON „MILCZĄCY ZAMEK”Moje wyobrażenie na temat Grenlandii utkane jest ze stereotypów: zimno i surowo, ale pięknie i niedostępnie. Do tego społeczność, którą podziwiam za niezłomność ducha –…
CZYTAJ DALEJ ADAM JARNIEWSKI „LISTY Z GRENLANDII”Nazwisko Krystyny Mirek nie jest mi obce, ale ponieważ autorka specjalizuje się w prozie obyczajowej, po którą sięgam sporadycznie, dlatego nie miałem okazji poznać jej…
CZYTAJ DALEJ KRYSTYNA MIREK „BLIZNY PRZESZŁOŚCI”Wprawdzie czytam całkiem sporo, ale Remigiusz Mróz nie zasypia gruszek w popiele i regularnie dostarcza czytelnikom nowych powieści. Przez długi czas udawało mi się dotrzymywać…
CZYTAJ DALEJ REMIGIUSZ MRÓZ „WYBACZAM CI”Plan był prosty. Wraz z początkiem wakacji/urlopu/upalnej pogody postanowiłem przeczytać, na dobre rozpoczęcie kanikuły, lekką powieść z gatunku, po który sięgam sporadycznie. Mając w pamięci…
CZYTAJ DALEJ EMILY HENRY „BEACH READ”Raz na jakiś czas pojawia się na rynku wydawniczym powieść, którą niełatwo jest zrecenzować. I nie mam na myśli problemów z opisem wrażeń lub emocji…
CZYTAJ DALEJ CATRIONA WARD „OSTATNI DOM NA ZAPOMNIANEJ ULICY”