AGATHA CHRISTIE „WIELKA CZWÓRKA” (HERKULES POIROT #5)

Choć Agatha Christie kojarzy się głównie z kameralnymi zagadkami morderstw w zamkniętych rezydencjach, Wielka Czwórka (premiera w 1927 roku) stanowi ciekawe, choć nieco kontrowersyjne odejście od tej formuły. Zamiast tropić pojedynczego przestępcę w wiejskiej posiadłości, Herkules Poirot staje w szranki z potężną, międzynarodową organizacją przestępczą, która aspiruje do przejęcia władzy nad światem. Tym samym powieść rzuca nowe światło na postać belgijskiego detektywa, wyrywając go z komfortowej strefy małych szarych komórek i rzucając w wir sensacyjnej intrygi godnej wczesnych filmów o Jamesie Bondzie.

Fabuła Wielkiej Czwórki koncentruje się na powrocie z Argentyny kapitana Hastingsa, który niemal natychmiast zostaje wciągnięty w najbardziej niebezpieczną sprawę w karierze swojego przyjaciela. Tytułowa Wielka Czwórka to syndykat składający się z czterech genialnych umysłów: chińskiego polityka Li Chang Yena, amerykańskiego multimilionera, francuskiej naukowczyni oraz tajemniczego Niszczyciela, będącego egzekutorem ich woli. Poirot i Hastings podróżują po Europie, starając się udaremnić kolejne etapy globalnego spisku, unikając przy tym licznych zamachów na swoje życie, co ostatecznie prowadzi ich do finałowej konfrontacji w sercu włoskich Dolomitów.

Sięgając po tę powieść warto pamiętać, że Wielka Czwórka to w dużej mierze literackie dziecko swoich czasów, mocno osadzone w klimacie międzywojennego niepokoju i lęku przed tajnymi stowarzyszeniami. Christie, zamiast bazować na logice i dedukcji, kładzie nacisk na dynamikę oraz przygodę, co nadaje książce charakter powieści szpiegowskiej. Dla czytelnika przyzwyczajonego do powolnego zbierania dowodów przy herbatce, tak gwałtowna zmiana tempa może być sporym zaskoczeniem, jednak autorka sprawnie operuje napięciem, budując atmosferę osaczenia i wszechobecnego zagrożenia.

Relacja między Poirotem a Hastingsem jest tutaj silniejsza niż kiedykolwiek, budując emocjonalny trzon całej opowieści. Hastings, choć jak zwykle nieco naiwny, wykazuje się ogromną lojalnością, a Poirot – mimo że momentami wydaje się przytłoczony skalą przeciwnika – nie traci swojej pewności siebie i specyficznego poczucia humoru. Ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie postaci brata detektywa, co dodaje historii pewnej dozy tajemniczości, nawet jeśli jest to rozwiązanie balansujące na granicy prawdopodobieństwa i słabo koresponduje z dotychczasowymi rozwiązaniami fabularnymi, obecnymi w książkach angielskiej powieściopisarki. 

Z minusów książki trzeba wspomnieć, że fabuła powstała z połączenia wcześniejszych opowiadań publikowanych w prasie, co niestety czuć w jej nieco rwanej, epizodycznej strukturze. Niektóre konfrontacje z członkami Wielkiej Czwórki rozwiązują się zbyt szybko, a motywacje złoczyńców bywają przerysowane, niemal komiksowe, a momentami także naiwne. Niemniej jednak, ta specyficzna konstrukcja sprawia, że lektura jest niezwykle szybka i angażująca, a każde kolejne starcie z Niszczycielem dostarcza solidnej dawki adrenaliny, której często brakuje w bardziej statycznych kryminałach Christie.

W mojej ocenie Wielka Czwórka nie jest może najwybitniejszym osiągnięciem Agathy Christie pod względem czysto kryminalnym, ale stanowi na swój sposób niezwykle barwny i odważny eksperyment gatunkowy. To pozycja obowiązkowa dla fanów autorki, którzy chcą zobaczyć Poirota w zupełnie innej roli – jako bohatera powieści akcji ratującego świat przed chaosem. Choć fabuła bywa momentami naiwna, urok duetu głównych bohaterów i tempo narracji sprawiają, że trudno się od tej historii oderwać aż do ostatniej strony. I mimo tej niezaprzeczalnej zalety nigdy nie byłem fanem powieści, a powtórna lektura jedynie utwierdziła mnie w tym przekonaniu. 

Informacja o książce

autorka Agatha Christie

tytuł Wielka Czwórka (The Big Four)

przekład Jolanta Bartosik

Wydawnictwo Dolnośląskie 2023

ocena 4/6

egzemplarz własny