
Powieść Strzały w Stonygates, wydana w 1952 roku, to jedna z tych pozycji w dorobku Agathy Christie, która choć może nie zawsze pojawia się na szczycie list najlepszych z najlepszych, ale stanowi niezwykle fascynujące studium ludzkiej natury i iluzji. Powieść, znana w oryginale pod znacznie bardziej wymownym tytułem They Do It with Mirrors, stawia przed panną Marple zadanie nietypowe, bo wynikające nie z oficjalnego śledztwa, lecz z przyjacielskiej prośby. Autorka z właściwą sobie lekkością wprowadza nas w świat wiktoriańskich rezydencji, które pod warstwą kurzu i tradycji skrywają bardzo współczesne lęki oraz skomplikowane relacje rodzinne.
Fabuła powieści zaczyna się od wizyty Jane Marple w posiadłości Stonygates, gdzie mieszka jej dawna przyjaciółka, Carrie Louise Serrocold. Pretekstem do odwiedzin są obawy siostry gospodyni, Ruth, która wyczuwa w domu atmosferę bliżej nieokreślonego zagrożenia. Stonygates nie jest jednak zwykłym domem; to osobliwe połączenie rodzinnego gniazda i ośrodka resocjalizacji dla młodocianych przestępców, prowadzonego przez męża Carrie Louise, Lewisa. Spokój domowników zostaje brutalnie przerwany, gdy podczas zainscenizowanej kłótni w zamkniętym gabinecie dochodzi do rzeczywistego morderstwa w innej części domu. Ofiarą pada pasierb gospodyni, który przybył z wizytą, by ujawnić komuś mroczny sekret.
Siła tej powieści tkwi przede wszystkim w konstrukcji postaci Carrie Louise, kobiety o niemal anielskiej dobroci, która zdaje się nie dostrzegać prozy życia, a tym samym zła wokół siebie. Christie niezwykle umiejętnie kreśli portret rodziny patchworkowej, pełnej wzajemnych pretensji, zazdrości o majątek i skrywanych urazów. W tle tej historii pobrzmiewają echa reform społecznych i dyskusji nad naturą przestępczości, co nadaje książce nieco głębszego, socjologicznego wymiaru. Panna Marple występuje tu w roli cichej obserwatorki, która zamiast szukać mikroskopijnych śladów, skupia się na analizie teatru życia, jaki odgrywają przed nią domownicy.

Kluczowym motywem fabuły, do którego odnosi się oryginalny tytuł, jest iluzja sceniczna. Królowa Kryminału po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią odwracania uwagi – czytelnik, podobnie jak świadkowie zbrodni, daje się zwieść temu, co głośne i oczywiste, ignorując subtelne sygnały płynące z cienia. Mechanizm zbrodni w Stonygates jest majstersztykiem logicznej układanki, w której czas i przestrzeń zostają nagięte do potrzeb mordercy. Intryga opiera się w prawdzie na klasycznym motywie zamkniętego pokoju, ale podanym w nowatorski sposób i niezwykle sprytnym, opartym na psychologii tłumu i (jak się okaże) zwodniczej percepcji.
Choć tempo Strzałów w Stonygates może wydawać się nieco powolne, zwłaszcza w środkowej części książki, finał wynagradza wszelkie przestoje w dynamicznym przebiegu akcji. Agatha Christie z chirurgiczną precyzją odziera swoich bohaterów z masek, pokazując, że pod płaszczykiem filantropii czy rodzinnej lojalności często kryje się zimna kalkulacja. To także jedna z tych książek, w których panna Marple wykazuje się wyjątkową empatią, rozumiejąc, że czasem największym grzechem nie jest nienawiść, lecz źle pojęta miłość lub fanatyczne przywiązanie do idei.
W mojej ocenie Strzały w Stonygates to powieść dla czytelnika, który ceni w kryminałach coś więcej niż tylko krwawe opisy zbrodni. To inteligentna, wielowarstwowa opowieść o tym, jak łatwo dajemy się oszukać własnym zmysłom i jak niebezpieczne może być ignorowanie rzeczywistości na rzecz wygodnych złudzeń oraz życia marzeniami. Nawet po latach od premiery, intryga uknuta przez Christie pozostaje świeża i zaskakująca, co tylko potwierdza jej status niedoścignionej królowej gatunku.
Informacje o książce
autorka Agatha Christie
tytuł Strzały w Stonygates (The Do It with Mirrors)
przekład Beata Długajczyk
Wydawnictwo Dolnośląskie 2023
ocena 4+/6
egzemplarz własny
