ALI SMITH „JESIEŃ”
Nauczony wieloletnim czytelniczym doświadczeniem, z pewną dozą ostrożności podchodzę do autorów i powieści hołubionych przez krytyków. Z ciekawością sięgam wprawdzie po pozycje nominowane do znaczących…
Wprawdzie nazwisko Julii Heaberlin przemknęło mi w księgarni jakiś czas temu, ale ponieważ nie czytałem jej pierwszej powieści Polne kwiaty, nie za bardzo wiedziałem, czego…
CZYTAJ DALEJ JULIA HEABERLIN „PAPIEROWE DUCHY”Są tacy autorzy, na powieści których zawsze czekam z niecierpliwością. I są tacy autorzy, wobec których nie potrafię być obiektywny. Do obu tych kategorii zaliczam…
CZYTAJ DALEJ JØRN LIER HORST „KOD KATHARINY”Nie skończyłem jeszcze lektury Martwej natury, ale już wiedziałem, że Louise Penny zostanie jedną z moich ulubionych autorek. Jej debiutancka powieść, utrzymana w cenionym przeze…
CZYTAJ DALEJ LOUISE PENNY „ZABÓJCZY MRÓZ”W moich recenzjach nierzadko odwołuję się do twórczości Agathy Christie. To nic dziwnego, skoro brytyjską autorkę traktuję jako swoisty wzorzec z Sevres jeśli chodzi o…
CZYTAJ DALEJ FRANCIS DUNCAN „MORDERSTWO NA ŚWIĘTA”Mimo że czytam Stephena Kinga od dawna i dość regularnie, nie mogę o sobie napisać, że jestem wielkim fanem jego twórczości. Amerykański autor ma na…
CZYTAJ DALEJ STEPHEN KING „UNIESIENIE”Często powtarzam, że moją miłość do kryminałów zawdzięczam Agacie Christie, której powieści zacząłem czytać całe lata temu. To właśnie dzięki Królowej Kryminału odkryłem uroki…
CZYTAJ DALEJ LOUISE PENNY „MARTWA NATURA”