![]() |
| www.czwartastrona.pl |
Informacje o książce
autorka: Amy Stewart
tytuł: Dziewczyna z rewolwerem
tytuł oryginału: Girl Waits With Gun
przekład: Paulina Surniak
wydawnictwo: Czwarta Strona
miejsce i rok wydania: Poznań 2016
liczba stron: 496
egzemplarz: recenzencki
Niedaleko Nowego Jorku, na oddalonej od innych domostw farmie, mieszkają trzy siostry Kopp: Constance, Norma i najmłodsza – Fleurette. Wiodą nudne i przewidywalne życie, wypełnione codzienną krzątaniną. Od śmierci matki wciąż trzymają się razem, doglądane od czasu do czasu przez zatroskanego starszego brata. I pewnie ich życie nadal wyglądałoby tak samo, gdyby nie pewien incydent. W czasie wizyty w pobliskim Paterson w ich powóz wjechał samochód, którym kierował Henry Kaufman, właściciel fabryk tkanin i farbiarz. Pewny swego mężczyzna nie tylko odmawia zapłaty za zniszczony wóz, ale zaczyna grozić Constance i jej siostrom. Ich dom na farmie przestaje być bezpiecznym miejscem, a koledzy Kaufmana co i raz przypominają kobietom, że zadarły z niewłaściwym człowiekiem. Niezłomna Constance postanawia jednak, wbrew ówczesnym konwenansom i zdrowemu rozsądkowi, rozprawić się z Kaufmanem i jego kompanami.
Amy Stewart napisała Dziewczynę z rewolwerem jako beletryzowaną historię, która wydarzyła się naprawdę. Dzieje odważnych sióstr Kopp, które zdecydowały się walczyć w sądzie z nękającym je, straszącym bronią i niewybrednymi listami Kaufmanem, są bardzo dobrze udokumentowane. Ta opowieść elektryzowała czytelników lokalnych dzienników przez prawie rok, od lata 1914 roku aż do sądowego finału. W walce o godność i sprawiedliwe traktowanie wspierał siostry Kopp szeryf Heath, który w pewnym momencie zaproponował nieugiętej Constance posadę zastępcy szeryfa. W ten sposób oboje zapisali się na kartach amerykańskiej historii, gdyż szeryf Kopp była jedną z pierwszych kobiet piastujących to stanowisko.
Dziewczyna z rewolwerem jest powieścią, którą czyta się z niekłamaną przyjemnością. Autorka zgrabnie łączy w jednym tekście postaci historyczne (jak sama pisze dość zapomniane) z fikcją literacką, która jednak opiera się na prawdziwych doświadczeniach innych ludzi żyjących w Ameryce początku XX wieku. Fabuła, której narratorką jest Constance, odwołuje się nie tylko do konkretnych postaci i wydarzeń, ale zwraca również uwagę na szerokie tło społeczne tamtych czasów. Kiedy Europa pogrążała się w wielkiej wojnie, Ameryka zmagała się z problemem kapitalistycznego wyzysku, wykorzystywania robotników i poczucia bezkarności właścicieli wielkich fabryk. Warto tutaj zwrócić uwagę na ważny z punktu widzenia Constance, wątek Lucy Blake. Dobrze jest również pamiętać, że odważana postawa Constance Kopp nie była w 1914 roku czymś oczywistym. Wiedząc o roli i miejscu kobiet w ówczesnym świecie, tym bardziej warto docenić odwagę i charakter najstarszej z sióstr. Żadna z nich nie wyglądała na wojującą sufrażystkę, ale wychowanie i wrodzona potrzeba walki o swoje nie pozwoliły im na bierną postawę wobec cynicznego Henry’ego Kaufmana.
![]() |
| www.czwartastrona.pl |
Kiedy sięgałem po powieść Amy Stewart oczekiwałem raczej historii rodem z Dzikiego Zachodu lub Domku na prerii. Okazało się, że nic z tych rzeczy. Dziewczyna z rewolwerem to w gruncie rzeczy bardzo współczesna historia, której tematyka jest nadal bardzo aktualna. Prawa kobiet, czy przemiany społeczne i obyczajowe, to tylko niektóre obszary tematyczne obecne w tej powieści. Dziewczyna z rewolwerem to także lekki język, spory ładunek emocjonalny oraz ciekawie nakreślone postaci. Te elementy składowe powodują, że książkę czyta bardzo dobrze i z zaangażowaniem. Co więcej, warto pamiętać, że opowiada ona o ludziach z krwi i kości. Polecam!
Nowalijki oceniają: 5/6




Super! Dziękuję za recenzję, na pewno sięgnę po tą książkę. Lata 20 XX wieku są fascynujące, szczególnie widziane oczami kobiety.
Nie mogę się doczekać, aż wpadnie w me łapki!
🙂 Bardzo mi miło. To kawał dobrej powieści obyczajowej, a kobiety łatwo nie miały, to fakt. Siostry Kopp jednak dały radę 🙂
Polecam szybko i przyjemnie się czyta.
Przekonałeś mnie – na pewno przeczytam 🙂
Miło mi, polecam 🙂
Uwielbiam "Czwartą stronę", ale tym razem książka raczej nie dla mnie! Recenzja bardzo rzeczowa – pomogłeś mi w decyzji. Dziękuję. 🙂
Też lubię Czwartą Stronę 🙂 Do książki nie byłem przekonany, ale dostałem od Wydawnictwa, przeczytałem i bardzo mi się spodobała. Może kiedyś sięgniesz … Dziękuję za miłe słowa! 🙂
Właśnie skończyłam pochłaniać – przeczytałam te 500 stron w jeden dzień. Akcja pędzi na złamanie karku, poza tym jest to świetny obrazek tamtych czasów. Przyjemna, wciągająca, czarująca lektura, a przy tym pełna faktów. Niech Was nie zmyli błąd na okładce – akcja toczy się w roku 1914, a nie w latach dwudziestych.
Zgadza się z Tobą w 100%, to jedna z ciekawszych nowości tego roku. Mnie też bardzo się spodobała! 🙂