STEVE SEM-SANDBERG „BURZA OPOWIEŚĆ”

Steve Sem-Sandberg "Burza opowieść"

Pierwsze skojarzenie z literaturą z skandynawską? Przede wszystkim świetne kryminały. To oczywiście zasługa Mankella i Horsta, że wymienię pierwsze z brzegu nazwiska popularnych autorów. Ale Skandynawia w prozie to także powieści obyczajowe, klimatem i surowością w kreśleniu obrazów rodziny i społeczeństwa nawiązujące do północnych krajobrazów. Z pozoru chłodne i pozbawione emocji, w rzeczywistości książki, choćby Knausgårda, Myttinga czy Anne B. Ragde nie pozwalają, na długo po zakończonej lekturze, o sobie zapomnieć.

Powieść Steve’a Sem-Sandberga Burza opowieść tylko przez moment wydaje się być jeszcze jedną wariacją na temat wspomnień z przeszłości. Autor nagradzanych Biednych ludzi z miasta Łodzi proponuje prozę, której główną zaletą jest możliwość odkrywania wraz z narratorem rodzinnych tajemnic i historii naznaczonej niewyjaśnionym zniknięciem jego rodziców. Wszystkie wydarzenia rozgrywają się na zasnutej mgłą wyspie u wybrzeży Norwegii. 

Andreas Lehman, narrator i główny bohater Burzy powraca po latach na wyspę, na której wychował się wraz z siostrą, kiedy ich rodzice zniknęli na zawsze w niewyjaśnionych okolicznościach. Powodem wizyty na wyspie jest śmierć przybranego ojca i związana z nią konieczność posprzątania domu. To smutne wydarzenie zmusi Andreasa również do uporządkowania rodzinnych tajemnic, wyjaśnienia przemilczanych faktów, odpowiedzi na nurtujące go od dzieciństwa pytania. Wyspa ma sporo do ukrycia, przecież wciąż żyją ludzie, którzy bardzo dobrze pamiętają działalność tajemniczego pana Kaufmanna. Na wyspie, której był właścicielem, prowadził szereg różnych eksperymentów i przyjmował wysoko postawionych gości przybywających do niego z nazistowskich Niemiec. W założonej przez Kaufmanna kolonii robotniczej i pobliskim sanatorium miało dochodzić do bardzo niepokojących zdarzeń. Wojenny terror skutecznie jednak zamykał usta ciekawskim, którzy chcieli się podzielić z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Steve Sem-Sandberg "Burza opowieść"

Burza Steve’a Sem-Sandberga to powieść o odkrywaniu rodzinnych sekretów, nurzaniu się w przeszłości, grzebaniu w życiorysach. Temat mocno  wyeksploatowany, ale szwedzkiemu pisarzowi udało się stworzyć nieoczywistą fabułę, w której wielka historia przeplata się z przeżyciami jednostki, rzeczywistość miesza z fikcją, wspomnienia z wyobrażeniami. Andreas Lehman odbywa metaforyczną podróż w przeszłość, odtwarzając w pamięci osoby, miejsca i wydarzenia. Nielinearna narracja, bogata w reminiscencje i przeskoki w czasie, długo nie pozwala objąć całości wydarzeń, ale z czasem poszczególne elementy układają się w całość. Czy w pełną wyczerpujących informacji? Oczywiście nie, co w mojej ocenie jest ogromnym atutum tej niewielkiej objętościowo prozy.  Pozwala bowiem na swobodę interpretacyjną. Narrator/bohater przywołuje zdarzenia w których sam uczestniczył, albo o których słyszał. Dopiero jako dorosły człowiek, na wyspie, porządkując dom zmarłego ojczyma uświadamia sobie, z jakich elementów zostało zbudowane jego życie. A wraz z nim czytelnik, który ma jednak tę przewagę nad Andreasem, że szybciej jest w stanie zrozumieć skomplikowane relacje między bohaterami, gdyż dostaje niezbędne wskazówki.

Fabuła Sem-Sandberga obudowana jest wokół tajemnicy i bolesnego dochodzenia do prawdy. Bolesnego, bo odwołującego się do niełatwego dzieciństwa, naznaczonego wykluczeniem a przed wszystkim rodzinną tragedią. Burza niepokoi i daje poczucie dyskomfortu, jak wyspa, która dla Andreasa jest miejscem nieprzyjaznym, budzącym demony z przeszłości. Niewielka przestrzeń dla wydarzeń wymusza wrażenie klaustrofobii, a celowe mieszanie współczesności z przeszłością wprowadza chaos. Jednak ten nieprzyjazny, zimny i pozbawiony kolorów klimat Burzy to ogromny atut powieści. Nic tak nie wciąga czytelnika, jak tajemnica rodzinna z wielką historią w tle. 

 

Steve Sem-Sandberg "Burza opowieść"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Informacje o książce

autor Steve Sem-Sandberg

tytuł Burza opowieść

tytuł oryginału Stormen en berättele

przekład Paulina Rosińska

Wydawnictwo Literackie

miejsce i rok wydania Kraków 2018

liczba stron 320

egzemplarz własny

Nowalijki oceniają 5/6

 

 

PODOBNE WPISY