
Współczesna literatura grozy zawdzięcza Irze Levinowi bardzo dużo, co przekłada się na niesłabnącą popularność jego prozy – z Dzieckiem Rosemary na czele. I pewnie dlatego Wydawnictwo Albatros zdecydowało się przypomnieć dwie najważniejsze książki amerykańskiego pisarza, dysponującego rzadkim darem przekuwania lęków społecznych w porywające opowieści, czego przykładem są także Żony ze Stepford. Wydana po raz pierwszy w latach 70. XX wieku, książka do dziś uderza celnością spostrzeżeń, umiejętnie łącząc elementy napięcia z ironicznym komentarzem na temat ról społecznych. Levin z właściwą sobie lekkością buduje atmosferę pozornej sielanki, pod którą kryje się coś głęboko niepokojącego, zmuszając czytelnika do ciągłego kwestionowania rzeczywistości otaczającej bohaterów.
Joanny Eberhart, młoda i ambitna fotografka, wraz z mężem i dziećmi przeprowadza się z tętniącego życiem Nowego Jorku do urokliwego, podmiejskiego miasteczka Stepford. Joanna szybko zauważa, że tamtejsze gospodynie domowe odbiegają od standardów, do których przywykła – są wręcz nienaturalnie idealne, całkowicie oddane sprzątaniu, gotowaniu i bezwzględnie posłuszne swoim partnerom. Zaniepokojona tą wszechobecną, mechaniczną wręcz uległością, bohaterka wraz z nowo poznaną przyjaciółką, Bobbie, postanawia zbadać tajemnicę miasteczka. Śledztwo prowadzi je do lokalnego Stowarzyszenia Mężczyzn, a zniknięcie kolejnych niezależnych kobiet uświadamia Joannie, że grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo związane z zatraceniem własnej tożsamości.
Już od pierwszych stron Ira Levin po mistrzowsku dawkuje napięcie oraz kreśli głębię psychologiczną Joanny. Autor nie wprowadza od razu elementów drastycznych; zamiast tego subtelnie snuje nić niepokoju poprzez drobne gesty, powtarzalne dialogi i dziwne zachowania sąsiadek. Czytelnik niemal fizycznie odczuwa narastającą paranoję głównej bohaterki, która zaczyna wątpić we własne zmysły i trzeźwy osąd sytuacji. Tym samym kreśli wiarygodny portret kobiety zepchniętej na margines przez system, w którym jej niezależność, pasje i intelekt są traktowane jako wady wymagające natychmiastowej „korekty”.

W warstwie metaforycznej Żony ze Stepford to celna i niezwykle ostra satyra na patriarchat oraz męską fantazję o kobiecie idealnej, pozbawionej własnego zdania i emocji. Levin uchwycił lęki mężczyzn tamtej epoki wobec rodzącej się drugiej fali feminizmu i emancypacji. Stepford staje się w ten sposób nie tyle rajem na ziemi, ile technokratycznym więzieniem, w którym żywe, skomplikowane istoty zostają zastąpione przez posłuszne roboty-androidy. Mocna krytyka konsumpcjonizmu i powierzchowności amerykańskich przedmieść sprawia, że książka nie straciła nic ze swojej aktualności, a czytelnik bez problemu jest sobie w stanie wyobrazić kolejne wyidealizowane miasteczko, tak ochoczo eksploatowane w licznych filmach i serialach.
Pewnym zaskoczeniem, niekoniecznie pozytywnem jest dla mnie warstwa literacka powieści. Styl Iry Levina cechuje niezwykłą oszczędnością słowa i precyzją, która momentami zabija przyjemność z lektury. Z drugiej strony jednak autor nie potrzebuje setek stron ani kwiecistych opisów, aby wywołać u odbiorcy gęsią skórkę i zmusić go do głębokiej refleksji. Krótka, zwarta forma książki sprawia, że czyta się ją błyskawicznie, a tempo akcji nie zwalnia ani na moment aż do mrożącego krew w żyłach, doskonale znanego popkulturze finału. Warto wspomnieć, że dzięki tej powieści termin żona ze Stepford na stałe wszedł do języka potocznego jako synonim bezwolnego perfekcjonizmu.
Żony ze Stepford, obok Dziecka Rosemary to absolutny klasyk, który powinien znaleźć się na półce każdego miłośnika literatury z dreszczykiem i zaangażowanej społecznie, ale także fana popkultury. To książka wciąż budząca emocje, przerażająca i boleśnie prawdziwa w swoim uniwersalnym przesłaniu o cenie, jaką płaci się za nonkonformizm. Mimo upływu dekad od premiery, ta kameralna opowieść wciąż rezonuje we współczesnej kulturze, udowadniając, że prawdziwy horror rodzi się nie z potworów o nadprzyrodzonych mocach, ale z ludzkiego egoizmu i chęci całkowitej kontroli nad drugim człowiekiem.
Informacje o książce
autor Ira Levin
tytuł Żony ze Stepford (The Stepford Wives)
przekład Janusz Ochab
Wydawnictwo Albatros 2026
ocena 4+/6
recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem
