
Nina Lykke dała się już poznać czytelnikowi jako bezlitośnie szczera obserwatorka współczesnego norweskiego społeczeństwa. To autorka, która potrafi bezlitośnie i z chirurgiczną precyzją burzyć fasady, za którymi kryje się skandynawska klasa średnia. Jej najnowsza powieśćGdzie są dorośli? tylko utwierdza w takim przekonaniu. Tym razem pisarka, znana z ciętego języka i czarnego humoru, kieruje ostrze swojej satyry w stronę najbardziej intymnych i bolesnych więzi – relacji między rodzicami a ich dorosłymi dziećmi. Fabuła próbuje rozłożyć na czynniki pierwsze ten układ i przy tym zdiagnozować źródła głębokiego kryzysu autorytetu i odpowiedzialności, z charakterystycznym dla Lykke słodko-gorzkim dystansem.
Ida, terapeutka par przed sześćdziesiątką, zawodowo zajmuje się naprawianiem cudzych relacji, podczas gdy jej własne życie rodzinne przypomina pogorzelisko. Głównym wątkiem powieści jest nagłe i niewyjaśnione zerwanie kontaktów przez jej dorosłego syna, Sigurda, co zmusza bohaterkę do bolesnej wiwisekcji własnej przeszłości. W międzyczasie Ida musi uporać się ze śmiercią własnej matki – kobiety trudnej i apodyktycznej, której cień wciąż rzuca się na jej codzienne wybory. Praca w gabinecie terapeutycznym staje się tłem dla tych prywatnych zmagań, pokazując czytelnikowi galerię postaci uwikłanych we współczesne (a może nawet – nowoczesne) neurozy, lęki i roszczeniowość, co ostatecznie prowadzi do postawienia fundamentalnego pytania zawartego w tytule książki.
Nina Lykke mistrzowsko operuje ironią, czyniąc z Idy postać tragiczną i komiczną zarazem, która uświadamia sobie, że bycie dorosłym we współczesnym świecie stało się rolą niemal niemożliwą do odegrania. Autorka poddaje krytyce zarówno nadopiekuńczych rodziców, jak i pokolenie dzieci, które każdą trudność interpretuje jako traumę, a każdą krytykę jako wyraz opresji. W świecie powieści granica między opiekunem a podopiecznym zaciera się; dorośli zachowują się jak dzieci szukające akceptacji, podczas gdy dzieci przejmują rolę surowych sędziów, gotowych w każdej chwili odmówić rodzicom posłuszeństwa bez podania wyraźnej przyczyny. To odwrócenie ról jest u Lykke źródłem zarówno komizmu, jak i przejmującego smutku, a samą powieść prowadzi w stronę tragikomedii.

Warto zwrócić uwagę na ciekawy zabieg stylistyczny, wpleciony w fabułę. Warstwa psychologiczna powieści pogłębiona jest przez motyw wewnętrznego dialogu Idy ze zmarłą matką, przywołując w ten sposób na myśl realizm magiczny niepasujący przecież do konwencji Gdzie są rodzice? Ale! Nadający fabule specyficzny charakter. Ta zaskakująca forma kontaktu (ciekawie opisana, swoją drogą) między nieżyjącą matką i uwikłaną w problemy rodzinne córką pokazuje, że urazy i schematy zachowań przechodzą z pokolenia na pokolenie, a śmierć rodzica wcale nie kończy procesu rozliczania się z nim. Lykke sugeruje, że nasza tożsamość jest nierozerwalnie związana z oczekiwaniami innych, a próba całkowitego odcięcia się od korzeni – tak popularna w dzisiejszych czasach – często kończy się pustką, a nie obiecanym wyzwoleniem. Autorka nie oszczędza nikogo, punktując hipokryzję zarówno starszego pokolenia, jak i młodych dorosłych, którzy w imię zdrowia psychicznego potrafią być okrutnie bezduszni.
Pod względem literackim Gdzie są dorośli? to proza niezwykle sprawnie napisana, oszczędna w formie, a jednocześnie nasycona znaczeniami; każde spotkanie w gabinecie Idy jawi się jako mikrokosmos współczesnych problemów komunikacyjnych. Nina Lykke ma rzadki dar pisania o sprawach trudnych w sposób lekki, wręcz rozrywkowy, nie tracąc przy tym powagi tematu. Jej diagnoza norweskiego (i szerzej – zachodniego) społeczeństwa jest pesymistyczna: żyjemy w epoce narcyzmu, w której empatia została zastąpiona przez psychologiczne frazesy, a autentyczna bliskość przegrywa z potrzebą kontroli i narzucania własnej narracji, bez oglądania się na konsekwencje wobec innych ludzi.
Nowa książka norweskiej pisarki pozwala przejrzeć się czytelnikowi w krzywym zwierciadle literatury pięknej, bezlitośnie obnażającej bolączki współczesnego świata. Powieść nie daje łatwych odpowiedzi ani nie przynosi pocieszenia, wręcz przeciwnie – zmusza do refleksji nad tym, co naprawdę oznacza dojrzałość w świecie, który promuje wieczną młodość i brak zobowiązań. Gdzie są dorośli? potwierdza pozycję autorki jako jednej z ciekawszych głosów współczesnej prozy europejskiej, potrafiącej z niesłabnącą energią i błyskotliwym humorem opowiadać o mroku czającym się pod powierzchnią idealnie uporządkowanego życia. Nie tylko skandynawskiego, co oczywiste.
Informacje o książce
autorka Nina Lykke
tytuł Gdzie są dorośli? (Hvor er de voksne?)
przekład Karolina Drozdowska
Wydawnictwo Pauza 2026
ocena 5/6
recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem
