JENNY ERPENBECK „KAIROS”

Przyznam, że od dawna nie przyglądam się liście kandydatek i kandydatów do literackiej Nagrody Nobla, choć co roku liczę, że do grona laureatów dołączy Haruki Murakami, któremu od lat kibicuję. Póki co japoński powieściopisarz wciąż czeka, a ja z większym zainteresowaniem obserwuję choćby Nagrodę Bookera. Tak się składa, że autorka Kairos, Niemka Jenny Erpenbeck została uhonorowana jej międzynarodową wersją w 2024 roku i przy okazji jest wymieniana jako ważna kandydatka do literackiego Nobla. Czy rzeczywiście otrzyma to prestiżowe wyróżnienie, okaże się pewnie w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Chyba tylko zbieg okoliczności sprawił, że nowa powieść ErpenbeckKairos – została wydana w cenionej przeze mnie serii … Kairos Wydawnictwa Znak Literanova. W ramach tego cyklu ukazują się powieści pozwalające zrozumieć zmieniającą się rzeczywistość lub poznać bolączki współczesności, albo stawiające pytania o kwestie fundamentalne i ponadczasowe. Polifoniczna rzeczywistość opisywana przez autorów i autorki z różnych stron świata pozwala zrozumieć skomplikowane mechanizmy kreujące świat, którego częścią byliśmy, jesteśmy i jeszcze przez jakiś czas będziemy.

Kairos Jenny Erpenbeck to wielowymiarowa fabuła, mistrzowsko splatająca intymną historię miłosną z opowieścią o upadku Niemieckiej Republiki Demokratycznej, w której tło historyczne jest tak samo ważne, jak relacja między parą głównych bohaterów. Akcja powieści rozpoczyna się latem 1986 roku, na chwilę przed upadkiem Muru Berlińskiego i u progu zjednoczenia Niemiec. Młoda, dziewiętnastoletnia studentka Katharina spotyka w autobusie sporo starszego od siebie Hansa – znanego pisarza i dziennikarza radiowego. Ich przypadkowy kontakt staje się początkiem intensywnego związku, napędzanego wspólną pasją do muzyki i sztuki. Ta relacja, oparta w równej mierze na wzajemnej fascynacji i pożądaniu, co na zazdrości oraz destrukcji, toczy się równolegle do wielkich przemian polityczno – społecznych w Niemczech.

Romans między młodą dziewczyną i starszym, dobrze ustawionym zawodowo mężczyzną – punkt wyjścia prozy Erpenbeck, wydaje się motywem tak dobrze znanym literaturze od dawna, że tym samym mocno wyeksploatowanym. A jednak niemiecka autorka oferuje czytelnikowi świeże spojrzenie na temat, celowo przeplatając historię prywatnej relacji z rozpadem państwa, w którym obojgu przyszło żyć. Rozpad to słowo – wytrych pozwalające zrozumieć zamysł pisarki łączącej sferę osobistą bohaterów z wielką historią. Ideologia, która ukształtowała Hansa, a z czasem stała się podstawą nowego reżimu, na jego oczach zaczyna się rozpadać, mniej więcej w tym samym czasie, gdy dochodzi do pęknięcia jego związku z Kathariną. Wraz z upadkiem Muru Berlińskiego nie tylko kończy się pewna epoka w dziejach Europy, ale to wydarzenie staje się katalizatorem kryzysu relacji międzyludzkich, w powieści sprowadzonych do nieformalnego związku Hansa i Kathariny. Tytułowe Kairos oznacza między innymi moment przełomowy, co w równym stopniu odnosi się do wątku miłosnego, jak i do historycznego momentu upadku NRD.

Z pewnością Kairos to powieść wielowymiarowa, podejmująca kilka przenikających się tematów. Na pierwszy plan wysuwa się, rozpisana skrupulatnie i niezwykle precyzyjnie, dynamika związku młodej dziewczyny i starszego mężczyzny. Im dłużej trwa ta relacja, tym łatwiej zauważyć czytelnikowi jej toksyczny charakter, oparty na subtelnej, ale niszczącej próbie sprawowania władzy Hansa nad Kathariną. Ale bohaterka szybko się uczy, dlatego ich miłość, początkowo oparta na zauroczeniu i wzajemnej fascynacji szybko staje się narzędziem manipulacji prowadzącej do obsesji i kryzysu. Intymny świat tego związku nie pozostaje obojętny na coraz bardziej dynamiczne zdarzenia wokół. I Katharina, I Hans czują rozczarowanie swoją ojczyzną, a proces zjednoczenia Niemiec uwypukla u nich poczucie straty oraz dezorientacji, wreszcie braku przynależności do nowej rzeczywistości miasta niepodzielnego murem. W przypadku Hansa mocniej dochodzi do głosu, powracająca falami przez całe jego życie, kwestia pamięci o wojennych doświadczeniach nazistowskich Niemiec, a powieść przy okazji pyta o konieczność pamięci pokoleniowej i bada, w jaki sposób przeszłość, zarówno osobista, jaki i polityczna, kształtuje teraźniejszość.

Powieść Jenny Erpenbeck uwodzi oszczędnym i precyzyjnym stylem, który okazuje się nad wyraz komunikatywny, oddając całą gamę emocji w relacji Kathariny i Hansa. Kairos to proza gęsta, momentami trudna w odbiorze i meandrująca między intymnością a ekspresją, przy tym sugestywna i wymagająca. Autorka nie unika trudnych, nawet mrocznych emocji; relacjonuje proces rozkładu relacji i upadku dotychczasowego świata bez upiększeń czy popadania w banał. Studium destrukcji na wielu poziomach, obnaża ludzkie słabości i egoizm, płynnie przechodząc między światem przeżyć wewnętrznych bohaterów a przełomowym dla niemieckiego społeczeństwa, jeszcze podzielonego murem, momentem upadku państwa. W ten sposób autorka świadomie zaciera granice między sferą prywatną a publiczno-polityczną, czyniąc tym samym Kairos mocno refleksyjną prozą opowieścią o wpływie makrohistorii na mikroświat uczuć bohaterów. Jak można się spodziewać z gorzkim finałem, który niezwykle boleśnie wybrzmiewa na długo po lekturze. Wspaniałej lekturze.

Informacje o książce

autorka Jenny Erpenbeck

tytuł Kairos

przekład Eliza Borg

Wydawnictwo Znak Literanova 2025

ocena 5/6

recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem