W czasie lektury nowej powieści Nathana Hilla nieustannie towarzyszyło mi wrażenie paradoksu. Lubię obszerne, wielowątkowe powieści, ale Wellness, rozpisane na blisko osiemset stron, chwilami męczyło…
CZYTAJ DALEJ NATHAN HILL „WELLNESS”
W czasie lektury nowej powieści Nathana Hilla nieustannie towarzyszyło mi wrażenie paradoksu. Lubię obszerne, wielowątkowe powieści, ale Wellness, rozpisane na blisko osiemset stron, chwilami męczyło…
CZYTAJ DALEJ NATHAN HILL „WELLNESS”