Mam pewną żelazną zasadę, którą stosuję przy ocenie przeczytanych przeze mnie książek. Unikam not w stylu Arcydzieło! albo Gniot!, nie tylko z szacunku dla autorki/autora…
CZYTAJ DALEJ SALLY ROONEY „NORMALNI LUDZIE”
Mam pewną żelazną zasadę, którą stosuję przy ocenie przeczytanych przeze mnie książek. Unikam not w stylu Arcydzieło! albo Gniot!, nie tylko z szacunku dla autorki/autora…
CZYTAJ DALEJ SALLY ROONEY „NORMALNI LUDZIE”