ELIZA CLARK „SKRUCHA”

Fascynacja dokumentami poświęconymi zagadkowym morderstwom oraz niespotykana wcześniej popularność podcastów o tematyce true crime to wdzięczny temat, tak samo dla socjologów, co dla pisarek i pisarzy. Przykład pierwszy z brzegu – Skrucha Elizy Clark. Jej powieść to jedna z tych fabuł, które nie tylko wciągają bez reszty, ale przede wszystkim wywołują w czytelniku głęboki dyskomfort, zmuszając do refleksji nad współczesną kulturą konsumpcji tragedii oraz granicami zwykłej ludzkiej przyzwoitości w pogoni za sensacją, czy … rozrywką.

Książka brytyjskiej autorki jest ambitną, choć momentami niepotrzebnie zbyt dygresyjną i przegadaną, ale przy tym także wielowarstwową fabułą, która bierze na warsztat wspomniany już gatunek true crime i bezlitośnie go dekonstruuje. Clark nie serwuje czytelnikowi klasycznego thrillera, lecz literacką wiwisekcję zła, osadzoną w dusznej atmosferze upadającego, nadmorskiego miasteczka, gdzie granica między prawdą a narracyjną kreacją ulega całkowitemu zatarciu.

Akcja powieści skupia się wokół tragicznych wydarzeń w Crow-on-Sea, gdzie w przeddzień referendum w sprawie brexitu trzy nastolatki w bestialski sposób mordują swoją rówieśniczkę, Joan. Całość pomyślana jest jako książka non-fiction napisana lata później przez dziennikarza Aleca Z. Carellego, który próbuje zrekonstruować przebieg zbrodni oraz życie ofiary i sprawczyń makabrycznej zbrodni. Dzięki wywiadom, fragmentom pamiętników, postom z mediów społecznościowych oraz rzekomo obiektywnych analizy, Carelli buduje obraz toksycznej przyjaźni, wykluczenia i narastającej agresji, która doprowadziła do niewyobrażalnej przemocy.

Najmocniejszym punktem Skruchy jest sposób, w jaki Clark portretuje dynamikę nastoletnich relacji, odzierając je z jakiejkolwiek nostalgii czy idealizacji. Autorka z przerażającą precyzją oddaje specyficzny język współczesnej młodzieży, ich hierarchie oraz okrucieństwo, które często rodzi się z nudy i poczucia beznadziei. Dziewczęta ze Skruchy nie są postaciami z rodem z kolejnego filmu o wrednych dziewczynach; to postacie tragiczne i odpychające jednocześnie, uwięzione w świecie, który nie oferuje im żadnych perspektyw poza internetową sławą lub nudną prowincjonalną codziennością.

Kluczowym elementem powieści jest również bezlitosna satyra na internetowe subkultury, szczególnie te skupione wokół mediów społecznościowych i licznych nieformalnych grup wsparcia. Clark bardzo celnie pokazuje, jak realna tragedia zostaje przefiltrowana przez estetykę mediów społecznościowych, stając się przedmiotem fascynacji anonimowych użytkowników, którzy idealizują morderczynie lub tworzą, mało zgodne z prawdą, teksty na cześć ofiary. Ta warstwa powieści to gorzka diagnoza naszych czasów, w których śmierć drugiego człowieka staje się jedynie kontentem, a empatia przegrywa z potrzebą przynależności do cyfrowej społeczności opartej na wspólnej obsesji.

Warto zwrócić uwagę na postać samego Carellego, który jako narrator jest skrajnie niewiarygodny i manipulujący. Jego śledztwo mówi o nim samym tyle samo, co o sprawczyniach morderstwa, obnażając etyczne mielizny dziennikarstwa śledczego nastawionego na sensację. Czytelnik szybko orientuje się, że obcuje z tekstem w tekście, co sprawia, że każda informacja musi zostać poddana w wątpliwość. To genialny zabieg, który sprawia, że sami czujemy się współwinni – jako konsumenci tej mrocznej historii, karmimy tę samą maszynę, którą Clark tak zaciekle krytykuje.

Skrucha, choć momentami niepotrzebnie rozwleczona i przegadana, to lektura wymagająca i brutalna, która nie daje łatwych odpowiedzi ani satysfakcjonującego zakończenia. Eliza Clark udowodniła, że jest jedną z najciekawszych współczesnych autorek, potrafiącą połączyć prowokacyjną tematykę z niezwykłym kunsztem formalnym. Książka zostaje w czytelniczych emocjach na długo po odłożeniu jej na półkę, drażniąc sumienie i każąc zapytać o to, gdzie kończy się prawo do opowiadania cudzych historii, a zaczyna zwykłe żerowanie na cierpieniu.

Informacje o książce

autorka Eliza Clark

tytuł Skrucha (Penance)

przekład Anna Fiałkowska

Wydawnictwo Poznańskie 2025

ocena 4+/6

recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem